Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 264 167 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Ci wspaniali faceci w swych rozklekotanych maszynach

niedziela, 15 października 2006 2:44
Skocz do komentarzy

W ramach Miesiąca Fotografii w Krakowie w Galerii Potocka można było obejrzeć Maszyny - cykl fotograficzny i wideo Łukasza Skąpskiego. W przeciągu ostatnich prawie czterdziestu lat podhalańscy rolnicy własnoręcznie wykonywali traktory domowej roboty. Maszyny były konstruowane z wszelkich dostępnych w danej chwili materiałów. Są one niezwykle atrakcyjne pod względem wizualnym i co równie ważne, a może najważniejsze, niezawodne pod względem praktycznym. Na fotografiach Skąpski utrwalił około 150 takich modeli oraz dosiadających ich z dumą właścicieli. Konstruktorzy chętnie opowiadali o swoich pojazdach. Przytaczane przez nich wypowiedzi zostały zarejestrowane na filmie, który także prezentowany był na wystawie.

Ekspozycji towarzyszył tekst napisany przez autora [1], w którym znalazły się między innymi wyjaśnienia dotyczące genezy powstania pierwszych pojazdów. Biorąc pod uwagę kontekst wczesnej epoki Gierka, Skąpski szczegółowo zbadał przyczyny, które legły u podstaw nagłego wysypu „podhalańskich ciągników” na początku lat 70. Zwrócił uwagę między innymi na ówczesne możliwości techniczne będące istotnym czynnikiem wpływającym na kształt powstających maszyn od początku „dekady” aż po dzień dzisiejszy. Dotarł do pierwszych autorów tych specyficznych pojazdów. Prześledził dokładnie ich „drogę twórczą”. Zauważył, że pionierzy z każdą następną realizacją udoskonalali swój warsztat, produkując jeszcze bardziej przemyślane konstrukcje, doprowadzając do wypracowania formuły doskonałego ciągnika.

Skąpskiego zainteresował także sam wygląd maszyn. Część swojego tekstu poświęcił analizie dizajnu opisywanych konstrukcji. Okazuje się, że podczas produkcji stawiano głównie na funkcjonalność, a samo „dizajnowanie” zależało od osobistych upodobań autorów i polegało głównie na postprodukcyjnym upiększaniu pojazdów.

Opisując historie maszyn artysta porównał swój zbiór z pracami Becherów, pary fotografów dokumentujących zanikające ślady infrastruktury przemysłowej początku XX wieku. Precyzyjne zdjęcia podobnych do siebie obiektów industrialnych układali oni w obszerne zestawy w ten sposób, że różnice między kolejnymi fotografiami były na pierwszy rzut oka zupełnie niedostrzegalne. Dopiero po dłuższym przyjrzeniu uwidaczniały się niuanse pomiędzy poszczególnymi konstrukcjami. Skąpski prowadził także dokumentację zanikającej gałęzi produkcyjnej, zastrzegł jednak, że jego zainteresowania mają inną genezę. Wyjaśniając osobiste przyczyny fascynacji „maszynami” przytoczył historię, kiedy to na początku lat 80. był świadkiem próby uruchomienia jednego z ciągników w okolicach podkrakowskich Myślenic. Absurdalny mechanizm i jego nieco groteskowa konstrukcja poruszyła go jako pewna alternatywa, jaką stanowiła ona dla państwowego przemysłu. Okazało się, że jest to rozpowszechniony środek transportu na Podhalu. Wpadł wówczas na pomysł dokumentacji owych „maszyn”, który zrealizował jednak dopiero po 20 latach.

Awangarda konstruktorów lat 70. stanowiąca niezbadany obszar myśli twórczej w powojennej Polsce została przez Skąpskiego na nowo przywrócona Historii. Wykonywane na marginesie oficjalnych produkcji obiekty zostały w paranaukowy sposób przebadane. Niczym rasowy historyk, bez żenady, Skąpski zebrał odpowiedni materiał źródłowy, w rzetelny sposób opisał go, zanalizował i zinterpretował. Co więcej, zgodnie z najnowszymi tendencjami w badaniach historycznych, nie starał się być obiektywny - osobiście zaangażował się w przeprowadzone badania [2]. Szczególnie widoczne było to w towarzyszącym wystawie filmie dokumentalnym, gdzie sam autor w regionalnym stroju (czapka z daszkiem) prowadzi badane przez siebie pojazdy.

Skąpski umożliwił odbiorcy doświadczenie kontaktu z majsterkowiczami. Ułożone w zbiory zdjęcia pozwoliły oglądającemu spojrzeć na odnalezione przez artystę pojazdy. Film wideo natomiast, mający charakter dokumentu, rejestrujący wypowiedzi „konstruktorów” pokazał całe bogactwo osobowości, z którymi twórca zetknął się osobiście w czasie prowadzonych przez siebie badań. Widz mógł usłyszeć od „mechaników” historie, które później znalazły się w komentarzu autorskim. Stawiając siebie w opozycji do Becherów, których fascynował odchodzący świat „starych budowli i instalacji przemysłowych, stanowiących relikt okresu ekspansji kapitalizmu, kładącego podwaliny pod współczesny systemu korporacyjnego”, zwrócił uwagę na „antykorporacyjny” aspekt realizacji mechaników [3].

Egzegeza autora wpisuje pracę nad Maszynami w nurt najbardziej obecnie popularnych dyskursów. Przywodzi na myśl realizacje dekady lat 70., okresu, w którym różnego rodzaju twórczość była często pomijana w oficjalnych opisach historycznych jako mało spektakularna, niezrozumiała lub po prostu niepoprawna politycznie. Wśród działań o charakterze artystycznym wystarczy wspomnieć chociażby konceptualizm czy opisywany przez Łukasza Rondudę Soc-Art - nurt, w którym strategie sztuki awangardowej, opozycyjnej do dominującego od lat 50. modernizmu, były na nowo odkrywane dla tworzenia sztuki zaangażowanej w społeczny, ekonomiczny, kulturowy i polityczny konkret [4]. Opozycyjna do oficjalnej produkcji przemysłowej działalność „mechaników”, stanowi przyczynek do historii prywatnej wytwórczości na ziemiach polskich. Skąpski przywrócił zbiorowej pamięci legendę tego typu działań. Ignorowane w oficjalnym obiegu prace, powstawały tylko na własny użytek. Konstrukcje, które w systemie kapitalistycznym zostałyby szybko opatentowane i wprowadzone do masowej produkcji nie stanowiły dla autorów źródła zysku. Stały się dzięki temu świadectwem czystego funkcjonalizmu, w którym „dizajnowanie” następuje jedynie w zależności od gustu ich właścicieli. Działalność wykluczona z oficjalnego obiegu, miała szansę rozwijać się jedynie w przestrzeniach prywatnych lub w sposób subwersywny wpisując się w zastane struktury wspierane przez władze. Soc-mechanicy podobnie jak soc-artyści konstruowali na nowo zawłaszczane przez władzę mechanizmy. Podczas gdy artyści podejmowali próbę definicji dyskursu publicznego, mechanicy nawiązywali dialog z polem przemysłu motorowego. Zaangażowanie w produkcję, kojarzone negatywnie z władzą, stało się nie tyle formą oporu, co sposobem na ożywienie oficjalnych struktur.

Konstruowanie, majsterkowanie, fascynacja samochodami i maszynami zwraca uwagę na kulturowy wizerunek mężczyzny, czyli kieruje nas w stronę problematyki gender. Aż dziwne, że w autorskim tekście Skąpskiego nic na ten temat się nie znalazło. Ci wspaniali faceci w swych terkoczących maszynach przypominają postacie z odległej przeszłości, dziewiętnastowiecznych herosów, wybitnych konstruktorów, przyszłych multimilionerów dominujących nad światem à la Henry Ford. Prezentowane na wystawie fotografie traktorzystów, zebrane w charakterystyczne zbiory, przypominają dokumentację z wykopaliska archeologicznego. Poszczególne typy składają się na wizerunek mężczyzny -reprezentanta kultury prymitywnej, dążącego do zaspokojenia swoich podstawowych popędów. Dokumentowane przez Skąpskiego „maszyny do jeżdżenia” są także swego rodzaju projekcją w przyszłość. Realizacje przypominają postapokaliptyczne pojazdy z filmów w stylu Mad Max, gdzie plemiona zmotoryzowanych dzikusów zaczynają dominować nad dogorywającą po wojnie atomowej cywilizacją. Antyutopijne realizacje „Maszyn” są krytycznym komentarzem do realizowanych masowo w latach 70. „maszyn do mieszkania” -charakterystycznych bloków - konstruowanych według racjonalnych zasad, wypracowanych na początku XX wieku. Mogą być również wyrazem kontestacji wzniosłych idei konstruowania reprezentując prywatne metody funkcjonowania w epoce postprzemysłowej grupy etnicznej, którą jednoczy zamiłowanie do techniki i życia w pobliżu natury. Mechanizmy powstają jako wynik czystej, pierwotnej kreatywności. Producenci są jednocześnie konsumentami. Nie tworzą utopii. Produkują dla siebie. Poza fabryką. Tworzą alternatywną formę kultury.

Projekt Skąpskiego wpisuje się we wcześniejsze działania artysty, zarówno te, wykonywane samodzielnie, jak i te, realizowane razem z Supergrupą AZORRO. We własnych w pełni zaangażowanych, wydawałoby się, absurdalnych realizacjach, artysta krytycznie ujmował otaczającą kulturę: zarówno na poziomie społecznym, jak i czysto wizualnym. Konstruował różnego rodzaju Przyrządy do mieszania zmysłów, Okulary do patrzenia za siebie, aranżował Stanowisko do obserwacji nieba, w których zwracał uwagę na „inne” zastosowanie nauki i sztuki do obserwacji otaczającej rzeczywistości. Z AZORRO realizował prace, które odnosiły się do historii, kultury, sztuki, komunikacji czy wreszcie do istoty męskości. Wystarczy wspomnieć takie realizacje jak: Pyxis Systematis Domestici Quod Video Dicitur, Bardzo nam się podoba, Hamlet czy Niech się dzieje, co chce. We wszystkich swoich działaniach jednak, w nie pozbawiony poczucia humoru sposób, poddaje on krytycznej analizie otaczającą nas rzeczywistość. Stosuje przy tym paranaukowe metody badawcze jak gdyby zaczerpnięte z zapisków szalonych naukowców. Konstruuje niefunkcjonalne narzędzia utrudniające poznanie. Wypracowuje własne, absurdalne drogi badawcze lub korzysta w nietypowy sposób z metod zaproponowanych przez innych naukowców i artystów. Penetruje pozornie nieatrakcyjne obszary rzeczywistości. Wymyka się przez to zasadom nauki i sztuki. Ujawnia absurdalność obowiązujących dyskursów oraz dziwną sztuczność zaprzątających nas problemów. Sprawia, że jeszcze raz musimy zastanowić się czy w pełni jesteśmy przekonani do swoich racji? Czy jesteśmy wspaniałymi konstruktorami w swych wspaniałych maszynach?


Dominik Kuryłek
[04.07.2006]


1. www.moma.pl
2. Zgodnie z tezą Franka Ankersmita o subiektywnych narracjach historycznych
3. www.moma.pl
4. Ł. Ronduda, Soc-art. Próba rewitalizacji strategii awangardowych w polskiej sztuce lat 70, „Piktogram” 2005, nr 1, s 108.

Łukasz Skąpski Maszyny
Galeria Potocka
Podziel się
oceń
0
0


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

środa, 23 sierpnia 2017

Licznik odwiedzin:  40 073  

Kalendarz

« sierpień »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

Archiwum

O moim bloogu

Prace Łukasza Skąpskiego

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 40073

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl